Wtorek, 19 września 2017 | Januarego, Konstancji
Jesteś tutaj: wTrzebini.pl > Samorząd i biznes > Nie będzie kar dla radnych za unikanie głosowań

Nie będzie kar dla radnych za unikanie głosowań

Opublikowano:

Pod koniec ubiegłego roku radny Tomasz Piszczek wystąpił z oficjalnym wnioskiem, by unikanie przez trzebińskich rajców głosowania nad niewygodnymi dla nich uchwałami na sesjach Rady Miasta Trzebini było karane potrąceniami z przysługujących im diet. Jego pomysł nie doczeka się jednak realizacji.

– Radni mogą głosować nad każdą uchwałą podnosząc rękę na „tak”, „nie” lub „wstrzymuję się od głosu”. Moim zdaniem radni nie powinni opuszczać sali podczas „niewygodnych” dla nich głosowań. Takie przypadki są jaskrawym przykładem niedopełnienia obowiązków radnego wobec swoich wyborców, którzy wybierali nas po to, byśmy reprezentowali ich interesy – argumentował wówczas radny Tomasz Piszczek.

Zdaniem radnego nie ma potrzeby wychodzenia z sali w czasie głosowań, bo podczas każdej sesji są ogłaszane przerwy w obradach.

– Nieuczestniczenie w głosowaniu na sesji jest również według mnie nieetyczne wobec biorących w niej udział pozostałych radnych, burmistrzów, urzędników oraz zaproszonych gości i mieszkańców – podkreślał radny Tomasz Piszczek.

Wnioskodawca zaproponował, by za każdorazowe niegłosowanie projektu uchwały w czasie sesji, na której radny podpisem potwierdził swoją obecność, było potrącane z jego diety pięć procent uposażenia.

Wniosek radnego Tomasza Piszczka został skierowany w celu rozpatrzenia do Komisji Prawa i Ochrony Środowiska Rady Miasta Trzebini. Ze względów prawnych nie zostanie jednak wcielony w życie.

– Osobiście podzielam pogląd Pana Radnego, że wspomniane przez niego zachowania nie powinny mieć miejsca, są nieetyczne i mogą być oceniane w kategorii nieetycznego wypełniania obowiązków radnego. Jednak od strony prawnej brak jest podstaw, aby stosować za to np. potrącenia z diety pobieranej radnego. (…)
Artykuł 25 ustawy samorządowej określa m. in. prawo radnego do diet, gdzie Rada ustalając zasady ich przyznawania nie może regulować potrąceń co do zachowań radnego, co byłoby wyraźną nadinterpretacją prawa, tym bardziej, że określając w art. 23 ust. 1 i 24 ustawy obowiązki radnego, ustawodawca nie zawarł żadnych sankcji za nienależyte wypełnianie tych obowiązków, poddając ich realizację przez radnego wyłącznej oceni wyborców – pisze w opinii prawnej do sprawy Marek Świtalski, radca prawny z Urzędu Miasta w Trzebini.

– W wielu gminach, także w Trzebini, podejmowane były działania dla wprowadzenia tzw. kodeksów etyki radnego, gdzie między innymi byłyby regulowane sprawy obowiązku brania radnego w głosowaniach. (…)
Możliwość taką usterkowały jednak organy nadzoru, a także orzecznictwo sądowe, wskazując na brak jednoznacznej delegacji prawnej dla uchwalenia takich aktów i odpowiedzialność radnego w tym zakresie wyłącznie przed wyborcami.
Tak więc wniosek Pana Radnego winien być potraktowany jako zwrócenie uwagi na zachowania radnych, jako naruszające zasady etyczne wypełniania obowiązków radnego wynikających z jego mandatu – pisze w dalszej części opinii radca prawny Marek Świtalski.

Robert SIWEK

drukuj

Pogoda w Trzebini

PZU Agent
Zamów reklamę 368x180

Ostatnie komentarze

Zamów reklamę 368x180

Waszym zdaniem

Minął rok od czasu, gdy Adam Adamczyk ponownie objął stanowisko burmistrza Trzebini. Jak oceniasz jego pracę na rzecz mieszkańców?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...
Zamów reklamę 368x180
Zamów reklamę 368x180
Zamów reklamę 368x180

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij