środa, 20 września 2017 | Eustachego, Filipiny
Jesteś tutaj: wTrzebini.pl > Zastrzelą dziesięć dzików

Zastrzelą dziesięć dzików

Opublikowano:

Pięć tysięcy złotych Rada Miasta Trzebini zdecydowała się przeznaczyć na interwencyjny odstrzał dziesięciu dzików przez specjalistyczną firmę na terenach zamieszkałych w Gminie Trzebinia.

– W ostatnich latach znacząco wzrosła liczba interwencji dotyczących zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom, a związanych z występowaniem dzikiej zwierzyny, w szczególności dzików na terenach zamieszkałych. W roku bieżącym interwencje miały również miejsce na osiedlach wielorodzinnych. Podejmowanie interwencji pomiędzy zabudowaniami wymaga szczególnych działań, które mogą prowadzić tylko wyspecjalizowane w tym zakresie instytucje, a to wiąże się z dodatkowymi kosztami – tłumaczył podczas ostatniej sesji rady Krzysztof Świątek, naczelnik Wydziału Zarządzania Kryzysowego i Spraw Obronnych Urzędu Miasta w Trzebini.

Radni niemal jednogłośnie opowiedzieli się za przyjęciem uchwały i przeznaczeniem pięciu tysięcy złotych na odstrzał dziesięciu dzików na terenach zamieszkałych. Przeciwko uchwale opowiedział się tylko radny Tomasz Piszczek z Psar, ale nie dlatego, iżby był przeciwny przegonieniu dzików z trzebińskich osiedli i sołectw.

– Nie jestem przeciwko bezpieczeństwu mieszkańców, jednak uważam, że wydanie pięciu tysięcy złotych w celu zabicia dziesięciu przypadkowych zwierząt jest działaniem pozornym i przy dużej ilości dzików na naszym terenie okaże się działaniem nieskutecznym. Nie zgadzam się też na strzelanie do zwierząt na terenie zabudowanym. W ostatnich dniach w czasie polowań od broni palnej zginęły dwie osoby: myśliwy śmiertelnie postrzelony przez kolegę myśliwego i niewinny rowerzysta przejeżdżający drogą publiczną w okolicy polowania. Myślę, że nie chcielibyśmy również, by nasze dzieci patrzyły na zbijanie zwierząt na naszych osiedlach czy w sołectwach – mówi Tomasz Piszczek.

– Uważam, że gmina powinna sięgnąć po kompleksowe i alternatywne sposoby odstraszania tych zwierząt, takie jak rozdawanie mieszkańcom dedykowanych elektrycznych pastuchów czy środków chemicznych odstraszających dziki. Uważam też, że w celu zaradzenia problemom, jakie stwarzają u nas dziki, gmina powinna się konsultować z osobami i instytucjami znającymi dogłębnie tę tematykę, takimi jak przyrodnicy, firmy produkujące profesjonalne odstraszacze, leśnicy czy też korzystać z doświadczeń innych samorządów. Problem jest i trzeba go rozwiązać, ale z głową – dodaje Tomasz Piszczek.

(RS)

drukuj
  • Czytelnik

    Trudno się dziwić, że mamy taką władzę skoro wśród nastu radnych tylko jeden myślący. Popieram Pana Piszczka, bo 5 tys złotych za zamordowanie 10 dzików to lekko mówiąc przesada.
    A od czego myśliwi, którzy ustawowo mają to robić? Chyba bardziej wyspecjalizowanych od myśliwych w polowaniu na dzikiego zwierza nie ma. A jak nie to pozwolić kłusownikom wyłapać dziadostwo i za darmo można pozbyć się kłopotu.

Pogoda w Trzebini

PZU Agent
Zamów reklamę 368x180

Ostatnie komentarze

Zamów reklamę 368x180

Waszym zdaniem

Minął rok od czasu, gdy Adam Adamczyk ponownie objął stanowisko burmistrza Trzebini. Jak oceniasz jego pracę na rzecz mieszkańców?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...
Zamów reklamę 368x180
Zamów reklamę 368x180
Zamów reklamę 368x180

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij